Matematyka na maturze! Nareszcie…
Pewnie narażę się tym „nareszcie” wielu uczniom, ich rodzicom lub moim koleżankom i kolegom po fachu. Dlatego spróbuję tę tezę obronić. Zacznę od nauczycieli. Jedn± z zasad nauczania jest zasada aktywnego i ¶wiadomego udziału ucznia w procesie nauczania. Teraz nie będzie miało sensu pytanie ucznia „po co mi matematyka skoro ja wybieram się na przykład na studia humanistyczne?”.
Uczniom opowiem osobist± historię sprzed 6 lat. Byłem wtedy w Nowym Yorku. Po 4-miesięcznej nauce języka angielskiego starałem się o posadę zwykłego urzędnika miejskiego. Warunkiem było zdanie egzaminu z języka angielskiego (co zrozumiałe) i egzaminu z …matematyki wła¶nie. Cokolwiek można mówić o Ameryce, ale takie wymagania ¶wiadcz± o tym jak ważna jest dla tego państwa matematyka.
Rodzicom mogę tylko poradzić aby spróbowali przekonać radnych, posłów, ministra o konieczno¶ci zwiększenia liczby godzin z matematyki w szkołach. Obecnie mamy w liceum 3 godziny matematyki w tygodniu i tylko 3 lata nauki. To stanowczo za mało. Inaczej pozostaj± korepetycje…albo? Ale o tym za tydzień.
Bolesław Grybionko