Szukaj Regionalne linki Archiwum Kontakt O nas Cennik
Moja Brama »   » Ludzie Z

LUDZIE Z BRANŻY


Krzyk się podniósł w niebogłosy w obronie niezależności mediów, zwłaszcza mediów zwanych chyba dla niepoznaki publicznymi, bo jako żywo, nikt z tych co to opłacają abonament nie ma żadnego wpływu na to co się tam dzieje, co widać było aż za dobrze w czasie ostatniej kampanii wyborczej, a właściwie kampanii na rzecz tylko dwu partii i dwóch kandydatów. Pi S, który podwójne wybory wygrał, nie oddał władzy, chce ponadto zredukować Krajową Radę Radiofonii i Telewizji z 9 do 5 członków. Gdy to się stanie, TVP przestanie już zupełnie mieć choćby pozory niezależności, zostanie norodowo lewicową, a jeszcze ściślej – usłużną wobec Pi S. Gdyby nawet tak było, jak tego chcą “obrońcy wolności”, to w najgorszym razie państwowe media będą Pi S-owskie, czyli takie same jak teraz tylko, lekko w treści inne. Nic więc się wielkiego nie stanie, ale przecież nie musi być tego najgorszego, tym bardziej, że już sama redukcja ilości członków da pewne oszczędności. Np. kto wiedział, że na 9 członków KRRiTV przypada 900 pracowników? Ja w każdym razie nie wiedziałem, więc dobra psu i mucha, jeśli stan zatrudnienia zmniejszy się o kilkaset osób. W każdym razie gorzej już być nie może.
“Obrońcy wolności” postulują przy okazji, żeby reformą KRRiTV, a mediów publicznych w ogóle, zajęli się “fachowcy”, czyli ludzie z branży, znający się na rzeczy. To jednak jest najgorsze co możliwe, lepiej już niech tym się zajmą politycy. “Ludzie z branży” mają to do siebie, że reformy układają wyłącznie “pod siebie”, dla własnych interesów, a nie dla odbiorców, czyli konsumentów. Tak jest w każdej dziedzinie i dlatego nie powiodła się żadna z reform: oświaty robioną przez nauczycieli, służby zdrowia – przez lekarzy, systemy prawa i wymiaru sprawiedliwości – przez prawników. W tych dwóch pierwszych przypadkach tak naprawdę to żadna reforma nie jest potrzebna, wystarczy sprywatyzować to, jak zwykłe usługi, zmniejszając odpowiednio podatki i wszystko się ułoży najlepiej samo. Tak jak nie objęta państwową kuratelą nauka języków obcych, kursów wszelkiego typu, weterynaria, częściowo stomatologia. Z prawem jest trochę inaczej, ale i tu największymi reformatorami byli politycy, a nie prawnicy, że wystarczy wymienić chronologicznie Hammurabiego, Juliusza Cezara, Napoleona.
Reforma KRRiTV w ogóle nie jest potrzebna, tylko jej prosta likwidacja, podobnie jak państwowych mediów i abonamentu. Nie jest ona potrzebna odbiorcom, czyli tym najważniejszym. Potrzebna jest jedynie “ludziom z branży”, głównie dla apanaży.


Jan Pokrywka