Szukaj Regionalne linki Archiwum Kontakt O nas Cennik
Moja Brama »   » Staropolskie Andrzejki

STAROPOLSKIE ANDRZEJKI


Pomysłów na spędzenie ostatnich dni listopada może być wiele. Do jednego z oryginalniejszych z pewnością można zaliczyć zabawę andrzejkową zorganizowaną przez Dom Pomocy Społecznej w Ścinawce Dolnej, która odbyła się na „Sali Myśliwskiej” w Woliborzu. 30 listopada br. ponad stu gości miało okazję wziąć udział w swoistej staropolskiej biesiadzie i osobiście przekonać się jak powinna wyglądać prawdziwie polska uczta.
W zabawie wzięli udział mieszkańcy i personel sześciu Domów Pomocy Społecznej z powiatu ząbkowickiego i kłodzkiego wraz z zaproszonymi gośćmi.
Uczestnicy spotkania, którzy tamtego wieczoru przekroczyli próg „Sali Myśliwskiej”, zgodnie z nakazem polskiej tradycji, zostali przywitani chlebem i solą przez dyrektor D. P. S. w Ścinawce Dolnej p. mgr Małgorzatę Berkowską. Pani dyrektor poprowadziła następnie oficjalną część zabawy, kiedy to niektórzy z zaproszonych gości, po krótkiej pogawędce z włodarką, mieli okazję przejechać się wozem, którym powodził sympatyczny Jędrzej wraz ze swym pomocnikiem. Następnie wszyscy goście zostali zaproszeni na posiłek, po którym rozpoczęła się właściwa część zabawy, kiedy to aż do północy tańczono, a także brano udział w konkursach, które urozmaicały wspólny wieczór.
Organizatorzy Andrzejek duże wsparcie otrzymali od Koła Gospodyń Wiejskich z Woliborza oraz sołtysa wsi p. Kazimierza Kaczora, którzy nieodpłatnie udostępnili im „Salę Myśliwską”.
Sama tradycja organizowania wspólnych zabaw dla swych podopiecznych została zainicjowana przed kilkoma laty właśnie przez D. P. S. w Ścinawce Dolnej. Początkowo współpraca była utrzymywana z D. P. S. w Brzeźnicy, jednak w następnych latach dołączały kolejne i obecnie ścisłe kontakty utrzymuje siedem placówek. Na „Sali Myśliwskiej” bawili się więc podopieczni z Ziębic, Nowej Rudy – Słupiec, Bystrzycy, Brzeźnicy, Henrykowa i Ścinawki Dolnej. Zabrakło jedynie Ząbkowic. Każdy z ww. D. P. S. – ów organizuje w ciągu roku jedną zabawę, na którą zaprasza pozostałe. W ten sposób ich mieszkańcy uczestniczą w sześciu zabawach wyjazdowych i jednej u siebie, kiedy to są gospodarzami. Każde z takich spotkań ma także inny charakter. Organizatorzy tegorocznych Andrzejek chcieli, by miały one właśnie klimat staropolski.
A o tym, że był to pomysł jak najbardziej trafiony świadczyć może fakt, że wszyscy zgodnie przyznają, iż zabawa w Woliborzu była naprawdę bardzo udana.


autor: Justyna Charłamów