Szukaj Regionalne linki Archiwum Kontakt O nas Cennik
Moja Brama »   » Rzut Okiem Do Celu

Powiat

Szpitale

Radni Powiatowi stosunkiem głosów 12 za do 11 wstrzymujących zdecydowali o wstrzymaniu okresu zamknięcia szpitala w Dusznikach do 30 VI 2005 r. w celu uzyskania mozliwości starania się o kontrakt z NFZ. Zdaniem radnej Mirosławy Boduch uzyskanie takiego kontraktu przez szpital w Dusznikach jest mało prawdopodobne a odsunięcie w czasie likwidacji szpitala daje złudne nadzieje na jego utrzymanie i uniemożliwia faktyczne stranie się personelu o przyjęcie do szpitala w Polanicy. Za pół roku może być już za późno... Przypominam tu sprawę szpitala w Lądku, który dzięki włączeniu do ZOZ Kłodzko utrzymał podstawową działalność, uzyskał zbilansowanie finansowe i kontrakt z NFZ...
Szpital w Nowej Rudzie – ponad 2 letni konflikt eskalował podczas sesji Rady Powiatu, kiedy pracownicy urządzili pikietę zaś były dyrektor dyskutował publicznie z pełniącym obowiązki dyrektora. Wielogodzinna sesja zakończyła się wnioskiem o odwołanie Starosty, który wg radnych opozycyjnych doprowadził do eskalacji konfliktu poprzez “zaniechanie” i brak zdecydowanych działań. Obecnie po. dyrektora jest dr Zając zaś Starostwo ma ogłosić konkurs na dyrektora ZOZ.

Odwołanie

Radni opozycyjni złożyli wniosek o odwołanie Pana Adama Łąckiego z funkcji Starosty Kłodzkiego. Głosowany ma być po 30 dniach od złożenia a więc najprawodpodniej jeszcze w październiku.
“Uzasadnienie merytoryczne wniosku. Pan Adam Łącki pełniący funkcję Starosty Kłodzkiego i Przewodniczącego Zarządu Powiatu Kłodzkiego z/s w Kłodzku źle wykonuje powierzone jemu zadania i jest, naszym zdaniem, główną osobą odpowiedzialną m.in. za: 1. nieprawidłową realizację budżetu powiatu kłodzkiego w I półroczu 2005r, 2. doprowadzenie do fatalnej sytuacji finansowej powiatu, 3. doprowadzenie do wielkich konfliktów społecznych w powiatowej służbie zdrowia.

Prawy do lewego...

Zapewne zauważyliście Państwo felietony Krzysztofa Oktawca – “Lewego sercowego” – którego czytam z przyjemnością znajdując wiele zastanawiających mnie poglądów. Rozumiem także, że kolega z lewicy przeżywa trudne chwile i złośliwości są jakimś sposobem radzenia sobie ze stresem – stąd zapewne nie poświęca uwagi faktom, które doprowadziły jego formację do sromotnej klęski w wyborach – wybierając śmiesznostki i nimi się zajmując. Oczywiście, że po ludzku rozumiem taką postawę i nie będę przywiązywał większej wagi do “analiz” i implikacji wynikających z faktu, że PO zdobyła dużą ilość głosów w ZK. Nie będę się też zajmował dyskusją czy głos skazanego jest mniej “obywatelski” od “jeszcze nie skazanego” ale przekornie powiem jakich argumentów używała PO w więzieniu – “nie wyjdziecie wcześniej, nie będzie amnestii ale za to będziecie siedzieć w dobrym towarzystwie...”. Widocznie podziałało...