Szukaj Regionalne linki Archiwum Kontakt O nas Cennik
Moja Brama »   » Ryszard Niebieszczański

.... Niebieszczański ma jeszcze “głowę w chmurach” i nie za bardzo wie, co dalej będzie robił...”

Ryszard Niebieszczański – prezes powiatowego zarządu PSL w Kłodzku


– Wyniki wyborów – osobisty sukces – ale porażka partii w okręgu wałbrzyskim.....
– Tak bym nie powiedział, bowiem w stosunku do poprzednich wyborów partia w tym okręgu zanotowała ponad 1% wzrost poparcia.... gdyby tak w całym kraju.... Poza tym nasze głosy nie zostały “zmarnowane” – przecież mamy 25. posłów. A bez posłów PSL – Sejm byłby zbyt ubogi. Uważam nasz wynik za sukces – zważywszy na to, że w zasadzie byliśmy nieobecni w mediach. Ukierunkowały się one na dwie siły i praktycznie za wyborców chciały robić wybory. Stąd również i tak niska frekwencja, bowiem nie tylko politycy zniechęcają do wyborów, ale “klepanie na okrągło”, że jest tylko Platforma i Pi S (czasem Samobobrona) a dalej nic – przyniosła takie wyniki.


– A czy czasami nie jest to jednak kwestia ordynacji wyborczej ....?
– .... osobiście jestem za jednomandatowymi okręgami wyborczymi.


– Mówisz o sukcesie PSL – jednakże mówisz także “nie ma co opijać”....
– Jakby nie patrząc – PSL wszedł do Sejmu – to sukces, natomiast osobiście czuję się rozczarowany, bowiem zespół którym dysponowałem – był zbyt słaby....


– Jakie zatem kroki po “niespełnieniu”?
– Na razie jestem na urlopie. Wracam do pracy 2. listopada. Co do polityki – nauki na pewno nie idą w las. Do drugiej linii musi odejść część przywódców. Jesteśmy partią typowo chadecką – i w tym kierunku należy iść. Zamierzam dostać się do Rady Naczelnej PSL by mieć możliwość kreowania polityki PSL w całym kraju.


– Wróćmy zatem na “nasze podwórko” ... czy powiaty powinny istnieć?
– ... a czy stać nas na kolejną reorganizację?


– ... a czy stać nas na utrzymywanie tego tworu?
– Myślę, że powiaty w tej formie są niepotrzebne – w terenie powinny być jednostki organizacyjne Urzędu Marszałkowskiego. Co “marszałkowskie to marszałkowskie” reszta zadań wraz z funduszami powinny przejść do gmin.


– Czy będziesz startował do kolejnej kadencji?
– To zależy od zmian administracyjnych. Nie chcę być wójtem gminy którą się zarządza a nie kreuje. Jeszcze mi trochę lat zostało i energii żeby Gminie czy Powiatowi się przydać. Mam parę pomysłów do zrealizowania. Do najważniejszych zaliczyłbym uruchomienie dużych inwestycji na Ziemi Kłodzkiej. Nasza ziemi musi być kompleksowo uzbrojona we wszystkie media .... dużą przeszkodą w realizacji tego zadania jest Agencja Nieruchomości Rolnych Skarbu Państwa – to państwo w gminie – można sobie “flaki wypruć” chcąc np. zagospodarować uzbrojony teren we władaniu ANRSP. Niekiedy aż się nasuwa skojarzenie “dywersja”.


– “ciągle słyszę w Twoich wypowiedziach: “tak, ale...”, “o ile zostaną spełnione warunki...” ...
– ....no tak, tak to wygląda, bo wciąż jeszcze “mam głowę w chmurach” i teraz jeszcze nie za bardzo wiem, co dalej będę robił. A że nie stanę się bierny – to fakt. Spotkajmy się za parę miesięcy....


– Dobrze. Dziękuję za rozmowę.


autor: Mirosław Awiżeń