Szukaj Regionalne linki Archiwum Kontakt O nas Cennik
Moja Brama »   » Rozważania Pana Konstantego Golenia

Rozważania Pana Konstantego Golenia

USTAWA O GMINACH UZDROWISKOWYCH


Poprawa infrastruktury uzdrowiskowej odbędzie kosztem kuracjusza. Prywatyzacja uzdrowisk i ich stan prawny budzą wiele emocji. Uzdrowiska nie zostały oddłużone i nie otrzymały żadnego programu restrukturyzacyjnego. Bez programu osłonowego zepchnięto je na szerokie wody gospodarki rynkowej. Jest totalnym nieporozumieniem, że wyłączono je z gestii Ministerstwa Zdrowia i podporządkowano Ministerstwu Skarbu Państwa. Program prywatyzacji uzdrowisk uległ kompletnemu załamaniu. Ustawa o uzdrowiskach, gminach uzdrowiskowych i lecznictwie uzdrowiskowym (opracowana przez rząd Jerzego Buzka) została zawetowana przez Prezydenta. W chwili obecnej status uzdrowiska posiada 41 miejscowości. Na przełomie 1998/99 w 26 uzdrowiskowych przedsiębiorstwach państwowych przeprowadzano komercjalizację i utworzono Jednostkowe Spółki Skarbu Państwa. Przyjęto określone cele strategiczne: dekapitalizowanie spółek w celu poprawy standardu i konkurencyjności świadczonych usług, zabezpieczanie określonych przychodów dla budżetu państwa. Poprzez prywatyzację uzdrowiska miały zyskać środki na modernizację bazy sanatoryjno-zabiegowej, na rozpoczęcie lub kontynuowanie inwestycji. Do publicznej wiadomości podano jedynie wartość posiadanego majątku prywatyzowanych spółek. Co dokładnie składało się nań wiedzieli chyba tylko zainteresowani. Wiadomo jedynie, że sumy te nie zawierały wartości gruntów i posiadanych złóż. Wobec fiaska tych przedsięwzięć opracowano projekt nowej ustawy o uzdrowiskach, gminach uzdrowiskowych i lecznictwie uzdrowiskowym, którą właśnie niedawno przyjął Sejm. Z przecieków prasowych, rozmów z posłami można wnioskować, że oto znów narodził się legislacyjny bubel, który tylko dotyka problem wyrywkowo a nie reguluje go kompleksowo. Ustawa zakłada podział powierzchni uzdrowisk na trzy strefy ochronne, oznaczone literami A, B i C. Ustala katalog zabronionych rodzajów działalności dla poszczególnych stref. Wykluczone jest lokalizowanie zakładów przemysłowych, prowadzenie targowisk czy organizowanie hałaśliwych imprez masowych. Najważniejsza zmiana – to dotacja z budżetu państwa, wynosząca tyle ile wyniosą wpływy z opłat pobieranych od kuracjuszy. Im większy haracz zbierze się od nich, tym większy będzie udział budżetu państwa. A więc znów samorządy starać się będą o jak największą opłatę klimatyzacyjną, która w istocie zahamuje rozwój lecznictwa uzdrowiskowego. Chciałoby się rzec “I Mrożek nie wymysliłby tego”.
Władze uzdrowisk zlokalizowanych na terenie pow. kłodzkiego nie kryją rozczarowania, gdyż wg ustawy uzdrowiska nie uzyskają nic. Uzdrowiska wciąż obowiązywać będzie ustawa z 1968 r. A co będzie z prywatyzacją części z nich, bo w tej sprawie jest kompletny zastój. I to by było na tyle.