Pytania do p. Starosty Ząbkowickiego dot. służby zdrowia w Powiecie Ząbkowickim:
1/ Proszę odpowiedzieć, jaka jest obecnie sytuacja Zespołu Opieki Zdrowotnej powiatu ząbkowickiego
– a/ co to znaczy “że korpus ZOZ-u ząbkowickiego – czyli szpital – został zlikwidowany – przekazany firmie prywatnej z Wrocławia (Euro-Medicer ), a ZOZ ząbkowicki to są tylko 3 przechodnie zdrowia których majątek stanowi jedynie nikłą wartość w stosunku do zadłużenia całego ZOZ w powiecie ząbkowickim”?
– jak zamierzacie Państwo spłacić zadłużenia służby zdrowia Waszym wierzycielom (tak osobom fizycznym jak i prawnym) – wg. naszych informacji jest to ponad 30 mln zł, z czego ok. 25 mln. zł to zadłużenia z tyt. umów cywilno-prawnych?
– b/ Czy odpowiadającą część zadłużeń przejmie firma z Wrocławia która przejmuje szpital, czy też całość zadłużenia spłacać będzie “szczątkowy” ZOZ?
– c/ Jak się ma ta sytuacja do ustawy o restrukturyzacji ZOZ ( z 22.05.2005 r.) w Waszym przypadku?
2/ Z naszych informacji wynika, że “Euro-Medicar” W-w.ul. Pilczycka, zamierza utworzyć (wybudować) nowoczesny ośrodek zdrowia w Ząbkowicach Śląskich, jednakże rozlegają się głosy, że firmie tej zależy jedynie na przejęciu “rynku ząbkowickiego”. Czy braliście Państwo pod uwagę taki scenariusz, że w Ząbkowicach zostanie tylko np. oddział doraźny, izba przyjęć a pacjenci będą leczeni we Wrocławiu?
Zadaję Panu te pytania nie tylko dlatego, że postępujecie Państwo ze “swoją” służbą zdrowia w sposób niekonwencjonalny, ale i dlatego, żeby móc przedstawić naszym mieszkańcom inny sposób rozwiązywania problemów zdrowia – być może skuteczniejszy od naszych (“ciągłe przepychanki”). Będę wdzięczny za odpowiedź.
Pytania zadał: Mirosław Awiżeń
Komentarz: Te pytania wysłałem p. Staroście Ząbkowickiemu ponad miesiąc temu. Przedstawiam je zatem Państwu – być może po ich opublikowaniu p. Starosta znajdzie odrobinę czasu i odpowie na nie w zgodzie z obowiązującym prawem. Gwoli usprawiedliwienia (?) p. Starosty powiem, że nie udało mi się nigdy porozmawiać z nim bezpośrednio. “Utykałem” na sekretariacie ....
autor: Mirosław Awiżeń