INFORMATOR GMINY KŁODZKO
opracowanie: Mariola Huzar – Biuro Promocji, tel. 74\6474156
PODZIĘKOWANIE
Dyrektor Szkoły Podstawowej w Jaszkowej Górnej pragnie podziękować Panu Damianowi Głaz z Jaszkowej Górnej za troskę i pamięć o szkole oraz przeznaczenie na potrzeby szkoły zasądzonej na rzecz Pana D. Głaz kwoty, która zostanie wykorzystana do zakupu pomocy naukowych. Dziękując raz jeszcze pragnę życzyć darczyńcy i jego rodzinie zdrowia i pomyślności.
Z poważaniem Dyrektor Szkoły mgr inż. Andrzej Puć
„Rolnik Roku 2005”
Ruszyła trzecia edycja plebiscytu do tytułu „Rolnika Roku 2005”, który zostanie wręczony podczas Powiatowego Święta Dożynkowego 11 września w Krosnowicach. Siedmiu rolników wsi kłodzkich ubiega się o ten zaszczytny tytuł: Skuciński Czesław z Szalejowa Dolnego gospodarujący na 52 ha, Zajączkowski Piotr z Marcinowa – 135 ha, Płonka Jan z Młynowa – 12.5 ha, Budziwojski Andrzej z Krosnowic – 90 ha, Kopytko Władysław z Żelazna – 10 ha, Paliniewicz Józef z Ołdrzychowic – 80 ha, Klimczak Marcin z Ołdrzychowic – 31 ha. Głosowanie odbywa się za pośrednictwem stron internetowych www.gmina.klodzko.pl do dnia 5 września 2005 roku oraz na kuponach w prasie lokalnej. Każdy kupon z gazety ma wartość 10-ciu punktów.
Młodzi Politycy
z Niemieckiej Partii Zielonych odwiedzili urząd wójta Ryszarda Niebieszczańskiego, aby porozmawiać o sprawach młodzieży w Polsce, a szczególnie na wsi kłodzkiej. Mówiono o rozwijaniu przyjaźni, co przekłada się na kursy językowe organizowane w Georgsmarienhutte, zimową i letnią wymianę młodzieży, promocję obu kultur podczas ważnych wydarzeń, czy też bezpośrednią współpracę pomiędzy miejscowościami. Johanes Bartel – przewodniczący lokalnej partii w Niemczech podkreślał daleko posunięty rozwój wsi, nowe inwestycje oraz lokalne inicjatywy, których nie sposób nie zauważyć. Wójt odpowiadał na pytania dotyczące zakresu działania centrów młodzieżowych w powiecie, sytuacji młodych na rynku pracy oraz młodzieżowych partiach politycznych. Na zakończenie sympatycznego spotkania młodzież niemiecka zaprosiła młodych polityków z Polski do współpracy i wymianę doświadczeń w roku 2006 w Niemczech.
Będzie jak nowa
Towarzystwo Michał Archanioł w Szalejowie Dolnym, któremu przewodniczy Arleta Kalinowska postawiło sobie nowe wyzwanie, a będzie to renowacja pomnika św. Jadwigi. Wartość zadania wynosi 12 500 złotych, w tym 1000 złotych przeznaczono z grantu gminnego na zakup materiałów budowlanych. Jest to trzecia tego rodzaju inwestycja realizowana przez Towarzystwo. Poprzednie dwie to pomniki Archanioła Michała i Trójcy Świętej. Wszystkie te inicjatywy służą ochronie dziedzictwa kulturowego i są mocno wpierane przez byłego mieszkańca wsi Helmuta Goebel.
Z Mikroregionem Rychnovsko
Gmina Kłodzko przygotowuje się do podpisania porozumienia o współpracy partnerskiej z Mikroregionem Rychnovsko. Punkt wyjścia stanowi wdrażanie Funduszu Mikro Projektów w Euroregionie Glacensis w ramach Inicjatywy Wspólnotowej INTERREG IIIa. Struktura Mikroregionu jest zbliżona do polskiej gminy, bo liczy 28 miejscowości oraz blisko 15 000 mieszkańców. Dla najlepiej zadbanych wsi czeka dodatkowa nagroda – partner w Republice Czeskiej. Nowo wybudowane Centrum Informacji Turystycznej w Rychnovie pozwala na szeroką promocję turystyczną w obie strony. Partnerstwo umożliwia młodym ludziom realizację wspólnych inicjatyw, które będą wspierane przez wójta i starostę czeskiego. Co więcej? Podpisanie dokumentu przyczyni się do wspólnego aplikowania o środki z funduszy europejskich, a tym samym realizację nowych przedsięwzięć obu partnerów – zapowiada wójt Ryszard Niebieszczański.
FESTYN PARAFIALNY W SZALEJOWIE GÓRNYM
Rada Parafialna Parafii Św. Jerzego w Szalejowie Górnym organizuje w dniu 24 lipca od godziny 14.00 na boisku sportowym FESTYN REKREACYJNY dla mieszkańców wsi i okolicznych miast. Wiemy już, że na pewno zagra zespół “Pokolenia”, będzie słodko i ludowo, a dochód z loterii fantowej i innych atrakcji zostanie przeznaczony na wykonanie nowej instalacji elektrycznej w Kościele św. Jerzego – zapowiada ks. proboszcz Krzysztof Trybulec.
Pionierzy w stanie spoczynku
Krosnowice są jedną z największych wsi na Ziemi Kłodzkiej. W latach powojennych zjechało tu za chlebem z różnych stron świata wielu znakomitych Polaków i znalazło swoje miejsce pod słońcem. To oni byli pionierami tamtych trudnych dni. Uruchomili fabrykę włókienniczą, organizowali stadninę koni pod Czerwoną Górą, obsadzali stację kolejową, elektrownię wodną, zaorywali ugory, zajmowali po Niemcach zabudowania gospodarcze. Znakomita większość spoczywa już snem sprawiedliwych na miejscowym cmentarzu. Seniorami są też ich synowie i córy, przebywające na emeryturach bądź rentach. Nauki pobierali w szkole, którą zarządzał Jan Krasiński, patriotyzmu i dyscypliny uczyli się w drużynie harcerskiej, miłości do Boga u księdza kapelana Mochonia. W przyzakładowej świetlicy można było pograć w warcaby, szachy, tenisa stołowego, poczytać gazety. Z biblioteki wypożyczyć książkę. Na potańcówkach grywał świetlicowy Piotr Kirpluk. Powoli rodziła się drużyna piłki nożnej p.n. „Włókniarz”. Nie było wówczas telewizji, a radio zastępowały słynne „Kołchożniki” Bodaj raz w tygodniu pojawiało się kino objazdowe. Wyświetlane były głównie filmy produkcji radzieckiej.
Aktualnym seniorom znudziło się chodzenie z kwiatami na groby swoich najbliższych, bawienie wnuków i pielenie warzyw w przydomowych ogródkach. Teresa Wypych powiada:
– Telewizor mówi, ale nie słucha. Czworonożny przyjaciel słucha, ale nie mówi, a człowieka ciągnie do ludzi. Jak się pracowało pośród nich ponad 40 lat to trudno zamknąć się w czterech ścianach.
Rok temu skrzyknęli się i założyli Klub Seniora. Przyszło ich ponad 60. Ze wsi, Starego Osiedla i z Pilcza. Dość nieufnie podeszli do pomysłu mieszkańcy tzw. Nowego Osiedla. Byli pracownicy, byłego PGRu. Pomocy organizacyjnej udzieliła Anna Piasecka – dyrektorka miejscowej szkoły podstawowej. Kobieta młoda, ładna, aktywna, zwana przez niektórych senioritą. Pełna znakomitych pomysłów, inicjatyw i przedsięwzięć. Nad realizacją planu działania czuwa Irena Nachorna, funkcję skarbnika i zaopatrzeniowca pełni Tadeusz Kutny. Aktywnie działają: Maria Kogut, Bogusława Lewandowska, Teresa Wypych, a wszystkich dyscyplinuje prezeska – Nina Białokryty. Spotykają się dwa razy w miesiącu co czwartek o godz. 16.00. Wykorzystują pomieszczenia „Podhalanki” i szkoły. Organizują wycieczki turystyczno – krajoznawcze, spotkania z ciekawymi ludźmi, współdziałają aktywnie z Kłodzkim Klubem Seniora, wspominają trudne, ale ciekawe dni swojej młodości. Ze składkowego grosza sporządzają herbatę, kawę i smakowite wypieki.
Jako byłego krosnowiczanina zaproszono mnie na ogniskowy piknik z okazji pierwszej rocznicy powstania klubu. Przybyło ponad 40 osób. Atmosfera spotkania ciepła, serdeczna pełna ufności i wzajemnego szacunku. Zabrzmiały biesiadne piosenki z lat ich młodości: „Cicha woda”, „Czerwone jabłuszko”, „Głęboka studzienka”, „Mały, biały domek”, Nie płacz, kiedy odjadę”, „Zielony mosteczek” i wiele innych, często już zapomnianych. Ognisko płonęło blisko rzeki, ale zostało dokładnie odgrodzone od reszty łąki. Pani Nachora podsumowuje:
– Zabezpieczamy je po to, by śpiewać „Płonie ognisko i szumią knieje”, a nie „szumi ognisko i płoną knieje”. Tę przestrogę pamiętamy jeszcze z harcerstwa.
autor: Franciszek Jędrysek