Szukaj Regionalne linki Archiwum Kontakt O nas Cennik
Moja Brama »   » Autostrada Do Nieba

Autostrada do nieba


O tym jak ważna dla rozwoju gospodarki regionu jest dobrze rozwinięta sieć transportowa nie muszę chyba nikogo przekonywać. Jak trudno funkcjonować nie mając takiej sieci mieszkańcy Ziemi Kłodzkiej wiedzą chyba najlepiej: co z tego, że żyjemy w jednym z najpiękniejszych w Polsce zakątków o bardzo wysokich walorach turystycznych skoro jesteśmy odsunięci od wszystkich istotnych arterii komunikacyjnych a stan dróg i sieci kolejowej w Powiecie Kłodzkim pozostawia wiele do życzenia? Infrastruktura komunikacyjna w Kłodzku i okolicy zamiast być motorem rozwoju w sposób istotny ten rozwój hamuje. Co więcej, na szybką poprawę nie ma co liczyć, ponieważ Narodowy Plan Rozwoju (NPR – dokument zawierający projekty rozbudowy i modernizacji infrastruktury drogowej) nie przewiduje znaczących inwestycji na naszym terenie. Liczyliśmy przez jakiś czas na rozbudowę trasy E-8 łączącej Wrocław z Kudową, co zapewniłoby nam obsługę znaczącej części tranzytu z Czech i połączenie z resztą Polski przez Wrocław, ale niestety województwo zdecydowało, że drogą obsługującą tranzyt czeski będzie połączenie przez Jakuszyce. Okazuje się, że jako jeden z największych powiatów w woj. dolnośląskim nie mamy wystarczającej siły przebicia ani na szczeblu województwa, ani tym bardziej krajowym (p.s. gdzie są nasi posłowie?). Czy wobec tego nasz region skazany jest na wegetację?
Jakieś szanse jednak są. Mało kto wie (sprawa nie była nagłaśniana medialnie), że powstał w tym roku projekt o nazwie: Pasmo Zrównoważonego Rozwoju Wschód-Zachód “Szlak Staropolski” postulujący m.in. uwzględnienie w NPR budowy drogi ekspresowej o przebiegu Lublin – Kielce – Częstochowa – Opole – Kudowa Zdrój. Porozumienie zostało sygnowane przez przedstawicieli władz wojewódzkich, powiatowych i gminnych pięciu województw: lubelskiego, świętokrzyskiego, śląskiego, opolskiego i dolnośląskiego. Jakie korzyści dla naszego regionu płyną z takiego rozwiązania? Zobaczmy: po pierwsze stworzenie najdogodniejszego połączenia wiążącego Ukrainę z południową częścią Polski i krajami na południowy zachód od nas, a co za tym idzie przejęcie większości tranzytu towarowego i ruchu turystycznego na całej tej osi. Po drugie: połączenie Kotliny Kłodzkiej z Polską Centralną i Wschodnią, co musi zaowocować zwiększonym wewnątrzkrajowym ruchem turystycznym. Po trzecie: dla Kłodzka oznaczałoby to zbudowanie pełnej obwodnicy (stan na dzisiaj: będziemy czekać na obwodnicę ok. 30 lat). Po czwarte wreszcie: oczywistym jest, że lepsza sieć drogowa to szybszy i tańszy transport.
Powyższe rozwiązanie jest dla nas priorytetowe, choć oczywiście niewystarczające: konieczna jest walka o rozbudowę drogi E-8 (Wrocław – Kudowa), konieczne jest pozyskiwanie środków z Unii na modernizację sieci komunikacyjnej na terenie powiatu, konieczna jest modernizacja połączeń kolejowych z Wrocławiem, Wrocławia zaś z Warszawą (stan na dzisiaj: pociągiem z Wrocławia do Warszawy najszybciej jedzie się przez Poznań, robiąc ok. 150km więcej niż w przypadku połączenia bezpośredniego!). Bardzo dobrze, że został poczyniony pierwszy krok – zwłaszcza, że przy poparciu 5 województw szanse jego realizacji są naprawdę spore.
Na zakończenie łyżka dziegciu: według moich informacji władze województwa dolnośląskiego zaczęły wycofywać swoje poparcie dla projektu: dla Wrocławia istotniejsze są inne cele niż Kotlina Kłodzka. To jeszcze raz pokazuje traktowanie Kotliny przez władze ponadpowiatowe. Uważam, że walka o realizację Szlaku Staropolskiego jest obowiązkiem każdego polityka Ziemi Kłodzkiej.


autor: Jakub Szulc


Autor jest zatrudniony na stanowisku Dyrektora w Pionie Rynków Międzynarodowych Banku BPH S.A., ekspert ekonomiczny PO Kłodzko. (patrz też: www.jszulc.pl)