XI Dni Międzylesia
Idąc ulicami tego miasteczka z daleka można było zauważyć stoisko z ogromnym, żółtym parasolem z reklamą sklepu Lewiatan, na którym rozdawano pyszne wędliny ( „z niedźwiedzia”) prosto z grilla, które swoim specyficznym zapachem przyciągały przechodniów.
Tuż obok budynku Urzędu Miasta i Gminy pan Z. Krótkiewicz zapraszał mieszkańców na pokaz wozu bojowego Państwowej Straży Pożarnej zakupionego, jak powiedział, przez gminy pow. kłodzkiego i hojnych sponsorów za kwotę 2,5 mln zł wyposażonego w 32 metrową drabinę posiadającą wiele funkcji. Jak bardzo potrzebny jest ten sprzęt mogliśmy zobaczyć w akcji ratowniczej z udziałem strażaków z Międzylesia i z Bystrzycy Kł., którzy z „płonącego budynku Urzędu Miasta i Gminy” ratowali ludzi przy pomocy niezwykłej drabiny. Niejednego z obserwujących akcję ratowniczą przeszyły dreszcze. Najodważniejszą ochotniczką była Marzena Bojda, która unieruchomiona na noszach i przymocowana do drabiny została przetransportowana na wysokości kilkudziesięciu metrów nad ziemią do karetki. Po udanym pokazie Straży Pożarnej ochotnicy mogli wejść na drabinę, z której podziwiali malownicze widoki Międzylesia. Nawet pan burmistrz T. Korczak i wiceburmistrz P. Kensicki z wysokości spoglądali na nasze miasteczko.
Wieczorem na polu biwakowym młodzież i dorośli świetnie bawili się przy występach zespołów muzycznych „ BEAUTY”, „ MONROE” i „JUAREZ” z Czech. Najbardziej wytrwali zostali na dyskotece, która zakończyła się nad ranem.
Dzień później w SP w Międzylesiu odbył się turniej piłki siatkowej, której organizatorem był p. M. Węgrecki – prezes MTS. W turnieju wzięły udział drużyny z gminy Dolsk, Bystrzycy Kł., oraz Międzylesie MTS 1 i MTS 2. Minusem była słaba frekwencja kibiców. Dobrze, że drużyna z Dolska miała wspaniałego menadżera „dobrego ducha drużyny” – tak nazwał pana Jacka Woroch jeden z graczy, który podczas turnieju mobilizował swoją drużynę do gry poprzez słowa „z życiem, chłopaki, skutecznie, przyjechaliśmy wygrać”. I m. zajęła Bystrzyca Kł., drugie Międzylesie MTS 1, trzecie gmina Dolsk i czwarte Międzylesie MTS 2. Odbył się również turniej tenisa stołowego zorganizowanego przez MLKS „SUDETY” z okazji 60-LECIA KLUBU. Turniej rozpoczął p. J. Błażejewski, który przypomniał krótko historię klubu i podziękował jego członkom wręczając im pamiątkowe medale i statuetki. W kat. „starsza, starszy rakietka” zwycięzcami zostali pani B. Piech i pan L. Stasiak. W kat. młodzi od 90 rocznika zwyciężył P. Jurczyk. Najlepszym wręczono puchary, medale oraz piłki.
Na polu biwakowym p. M. Zwoliński i wiceburmistrz P. Kensicki zapraszali do I grillowania pod Trójmorskim Wierchem, w którym wzięło udział pięć sołectw: Goworów, Gajnik, Różanka, Lesica oraz Domaszków. Sponsorami imprezy byli: sklep Lewiatan – P. Perlicki, Stowarzyszenie Przyjaciół, którego prezesem jest B. Wiatrowski, Piekarnia – B. Larwa oraz Zakład Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej. Pierwsze w tym roku grillowanie miało na celu wyłonienie najlepszej drużyny, która zebrała najwięcej pieniędzy ze sprzedaży swoich pyszności z grilla. Kupujący, a zarazem degustujący otrzymywali kupony, spośród których wylosowano czterech zwycięzców i nagrodzono ich koszami z żywnością. Największą kwotę pieniędzy zebrała drużyna z Goworowa ( 345,41gr ), która pojedzie na mistrzostwa powiatowe do Polanicy Zdroju. Wszystkie drużyny spisały się na medal. Każde z sołectw pokazało, że przy grillowaniu można świetnie się bawić.
W Dniach Międzylesia nie zabrakło atrakcji sportowych. Jedną z nich były Mistrzostwa we wbijaniu gwoździa, którego głównym sponsorem był p. R. Zamośny, właściciel firmy PPHU Drewzam. Zwycięzcą, tego konkursu został pan F. Serafin z Goworowa. Wśród dzieci do lat 12 zwyciężył G. Sobierski. MLKS „SUDETY” przygotował konkurencję, w której można było wykazać się siłą i zręcznością. Polegała ona na wyciskaniu sztangi bez obciążenia. Najlepszymi w kat. klas VI i Gimnazjum zostali następujący chłopcy:
1m – Wybraniec (35 razy podniesiona sztanga), 2m – Kasznia, 3m – Pokrątka
W kat. kobiet zwyciężczynią została pani sołtys – Łysiak Teresa z Goworowa (sztangę podniosła 40 razy). Jak dobrze, że są tak silne i zręczne kobiety.
Na stawach w szklarni odbyły się zawody wędkarskie o „Puchar Burmistrza” dla członków PZW w Międzylesiu. W zawodach należało wykazać się umiejętnością łowienia wielkich ryb. Najlepszym wędkarzem, który otrzymał puchar został Ł. Jaworecki (złowił rybę o wadze 2,9 kg). II m. – S. Pitura (waga 1,9 kg) i trzecie – R. Kulak (1,82 kg).
Podczas Dni Międzylesia nie zapomniano o najmłodszych artystach i ich rodzicach, którzy mogli przenieść swe marzenia kolorową kredą w postaci rysunku na asfalt przed ZGKiM w Międzylesiu. Miło było popatrzeć, jak dzieciaki z ogromnym zaangażowaniem tworzą swe malunki. Każde z nich otrzymało nagrodę i coś słodkiego od ZGKiM i Domu Kultury.
W Bibliotece Publicznej w Międzylesiu uroczyście wręczono nagrody za drugą edycję konkursu poezji amatorskiej pt. „Piękno naszej Ziemi”. W kl. I – IV dwa wyróżnienia przypadły S. Serafinowicz i P. Hajduk. W kl. V – VI drugie miejsce – W. Płaziak, trzecie – O. Zawada. W kl. gimnazjalnych I m. – M. Zygmunt, drugie – M. Waliłko, trzecie – D. Ozierańska. W kat. dorośli wyróżniono panią L. Kucfir i K. Bilik. Pani S. Wojtysiak podkreśliła, że Marzena Zygmunt szczególnie wyróżniła się spośród uczestników konkursu pięknym stylem i zastosowaniem ciekawych metafor.
W czasie imprez, które odbywały się na polu biwakowym ludziom towarzyszył śpiew Łukasza Mydłowskiego, a następnie występ chóru z Bystrzycy Kł. „Jarzębina”. Na zakończenie Dni Międzylesia nie mogło zabraknąć koncertu organowego w wykonaniu T. Szałajdy – głównego organisty w Sanktuarium Fatimskim w Gdańsku. Najmłodsi mieszkańcy Międzylesia wraz ze swoimi przedszkolankami przygotowały krótkie muzyczne przedstawienia teatralne. Jedno z nich to „Toruńskie pierniki”, podczas którego mogliśmy poznać tajniki pieczenia pierniczków. Międzylesie odwiedziły również „Biedroneczki” z Domaszkowa ze swoimi wychowawczyniami, które zaprezentowały taneczny układ choreograficzny. Międzylesianie bawili się bez zastrzeżeń, a szczególnie podczas koncertu Roberto Zucaro, który swoim śpiewem podbił serca małych i dużych. Byli oni tak roztańczeni i rozbawieni, że bisując nie pozwalali zejść śpiewakowi ze sceny.
Organizatorzy stanęli na wysokości zadania. Pomimo, że pogoda trzymała nas w niepewności imprezy odbyły się bez żadnych komplikacji. Myślę, że te „długie trzy dni” będą pamiętali wszyscy mieszkańcy i przybyli goście.
autor: Magdalena Głośna – Łabędź