Ludowe rzeźby św. Floriana
W Muzeum Etnograficznym we Wrocławiu znajduje się bardzo duży zbiór rzeźby ludowej z XVIII i XIX w., liczący ponad 280 obiektów. Jest to jedyny tak duży zespół na terenie Dolnego Śląska. Część rzeźb trafiła do Muzeum z powojennych składnic muzealnych, zbiór zasilały też dary, m.in. w 1961 r. z parafii w Henrykowie Lubańskim, a w 1973 r. od Zbygniewa Martynowskiego z Lądka Zdroju. Pozostałe rzeźby to efekt badań terenowych pracowników Muzeum oraz zakupy od indywidualnych oferentów. Na uwagę zasługuje fakt, iż duża część tego zbioru pochodzi z Ziemi Kłodzkiej. W 1995 r. wydany został katalog tej kolekcji, opracowany przez Elżbietę Berendt, dzięki któremu możemy poznać rzeźby ludowe zdobiące niegdyś nasze miejscowości.
Dziś o św. Florianie, cieszącym się bardzo dużą popularnością na naszym terenie. W zbiorach wrocławskiego Muzeum Etnograficznego wśród 19 rzeźb przedstawiających tę postać 10 pochodzi z naszych miejscowości: Lesicy, Lądka Zdroju, Nowej Wsi, Czermnej, Boboszowa, Strachocina, Wojciechowic oraz ze Szczytnej. Wizerunki św. Floriana spotkać można było właśnie najczęściej w domostwach i zagrodach Ziemi Kłodzkiej. Kult tego świętego rozwinął się szczególnie w Bystrzycy Kł., gdzie w XVII w. wzniesiono kaplicę pod jego wezwaniem. Rzeźby św. Floriana umieszczano najczęściej w niszach domów. Charakteryzowały się niewielkimi rozmiarami, dynamiką związaną z przedstawieniem akcji gaszenia pożaru, a postać świętego przedstawiano w stroju żołnierza rzymskiego
Życie i męczeństwo św. Floriana otoczone jest legendą. Pochodził on prawdopodobnie z Lorch w Austrii. Będąc rzymskim urzędnikiem w prowincji Noricum wspomagał prześladowanych chrześcijan, za co został pojmany i utopiony w rzece Enns. Kult św. Floriana, chroniącego od klęski pożaru, obejmował swym zasięgiem Austrię Górną i Dolną, kraje alpejskie, Czechy i Niemcy. Do Polski relikwie św. Floriana sprowadzono w XII w.
c.d. za tydzień
autor: Krystyna Oniszczuk-Awiżeń