Szukaj Regionalne linki Archiwum Kontakt O nas Cennik
Moja Brama »   » Po Co To Całe Zamieszanie

Bystrzyca Kłodzka

Po co to całe zamieszanie


Jest mi bardzo smutno, że bolesne dla nas wszystkich wydarzenie jakim była śmierć Ojca Św. stało się mimo woli pretekstem do ataku na postać ze wszech miar godną szacunku jaką jest Dziekan parafii Bystrzyca Kłodzka.
Obydwie gazety regionalne, zarówno “Euroregio Glacensis” jak i “Brama” podały niesprawdzone i do końca nieprawdziwe informacje. Osobiście znam inny przebieg zdarzeń. Myślę, iż należało przede wszystkim porozmawiać z samym ks. Dziekanem. Faktem jest, że dn. 2. kwietnia br. w godzinie śmierci Papieża, kościół nie został otwarty, ale czyż ten fakt, bez znajomości przyczyn, winien stać się zarzewiem nienawiści i podziału lokalnej społeczności na “za” i “przeciw”. Czy tutaj chodziło o prawdziwą modlitwę w obliczu śmierci ukochanej osoby, czy tylko o manifestację swoich, często nieszczerych uczuć. Czyż nie jest prawdą, że modlić się można wszędzie?
W testamencie z dn. 6.03. 1979 r. Ojciec Św. napisał “Po śmierci proszę o msze święte i modlitwy”.
Począwszy od dnia śmerci Papieża w naszym kościele parafialnym CODZIENNIE, przez 9. dni trwały modlitwy w intenci śp. Ojca Św. Chodzę na te modlitwy i stwierdzam – kościół świeci pustkami.
Gdzież są ci, co tak bardzo chcieli się modlić? Gdzie jest owa gorliwa młodzież O cóż tak naprawdę chodzi o sianie ziarna niemawiści, o odebranie reszty zdrowia schorowanemu człowiekowi?
I jeszcze jedno pytanie – zadajemy je sobie wszyscy – czy nasz Papież byłby z tego zadowolony, czy jest zadowolony?


autor: Maria Czermak

Bystrzycki Prałat


Ksiądz Prałat Stefan Smoter posługę Bogu i ludziom pełni w Bystrzycy Kłodzkiej od 1986 r. Jest człowiekiem schorowanym, jednakże pełen dobroci, energii i miłości. Miasto i mieszkańcy, przybysze są pełni podziwu dla jego działań i aktywności. Nigdy nie prosi o pieniądze, wspomaga biednych i co najważniejsze; ciągle remontuje Dom Boży i przynależne jemu budynki. Pięknie odremontowany kościół, ołtarze, organy i nowe ławki w całej swej okazałości zachwycają ludzkie oczy. Miłość poświęcona Bogu i nam wszystkim widoczna jest u niego na co dzień i na każdym kroku. Kto tego nie zauważa winien spojrzeć wokół siebie, winien spojrzeć ku Niebu i uderzyć się w pierś jeśli nie zauważył dobra.


Mieszkaniec Bystrzycy Kł. od 1946 r. Wnikliwy obserwator
autor: Wiesław Czermak