Szukaj Regionalne linki Archiwum Kontakt O nas Cennik
Moja Brama »   » Co Z Hutą Sudety

Huta w Szczytnej


Wesołych Świąt....


Na spotkanie pracowników Huty Szkła Kryształowego “Sudety” z panią Syndyk (22.12.2004
r.) przyszli chyba wszyscy. Dostali już wypowiedzenia, wypłacono im po 600 zł za styczeń
2005 r. Do uregulowania został listopad i inne świadczenia, także część funduszu socjalnego
za ubiegły rok. Są przygnębieni, niektórzy nie kryją złości do zarządu i do współwłaściciela
huty i do związku zawodowego «Solidarność». Gdy p. Syndyk mówi o zadłużeniu zakładu -
ok. 20 mln zł bez odsetek – po hali produkcyjnej przebiega złowrogi szmer. Gdy tłumaczy
prawne zawiłości procesu upadłości przez likwidację, nie kryją zawodu. Pytają o przyszłość
swojego zakładu pracy i swoją. Pani Syndyk nie kryje niczego. Są zainteresowani dzierżawą
zakładu, prowadzili już rozmowy, ale na razie to tylko rozmowy. Nie ma także gwarancji
wypłat pieniędzy w styczniu. Listy zostały zrobione, do Funduszu powinne trafić w ostatnim
tygodniu grudnia. Jeśli będą pieniądze, wypłaci się je pracownikom w ciągu 30. dni, jeśli nie,
trzeba będzie czekać.
Ponad godzinne spotkanie dobiega końca. Ludzie powoli rozchodzą się do domów. W oknie
budynku, tuż przed bramą, za szybą umieszczono kolorowe życzenia Wesołych Świąt i
Szczęśliwego Nowego Roku. Jedna z kobiet wychodzących przede mną czyta je głośno.
«Wesołych Świąt» – powtarza z ironią.


autor: Danuta Chmielarz